Szukaj
  • Łukasz Malarz

O co chodzi z tą zdawalnością egzaminów na prawo jazdy? Wyjaśniamy na przykładzie kat. B.

Jesienią, kiedy wieczory są dłuższe mamy trochę więcej czasu, a przy okazji zbliżającego się końca roku również motywację do przeprowadzenia analiz i podsumowań naszej działalności.


Jednym z ważnych dla nas wskaźników mierzących jakość naszego ośrodka, które regularnie kontrolujemy i analizujemy jest tzw. zdawalność egzaminów państwowych przez naszych kursantów. Niestety urząd do dziś nie opublikował zdawalności za pierwsze półrocze 2021 roku, więc materiał do analizy nie jest wybitnie aktualny, ale refleksje mamy podobne od wielu lat i nimi chcielibyśmy się podzielić, choć wiemy, że podejmowanie tego tematu może być wkładaniem kija w mrowisko, bo temat budzi wiele emocji, „egzaminatorzy są źli i specjalnie „oblewają”" (ciekawe, że kursantów z jednych szkół oblewają kilka razy częściej niż z innych nie mając wglądu do informacji, w której szkole kandydat na kierowcę kończył kurs), a my „uczymy jak zdać, a nie jak jeździć” (to ja przepraszam, ale z czego jest egzamin na prawo jazdy jeśli nie z jeżdżenia pojazdem?).


A całkiem poważnie: statystyka zdawalności, podawana przez ośrodki egzaminacyjne i publikowana oficjalnie na stronach urzędów miast, gmin, powiatów, jest, w naszej ocenie, jednym z najważniejszych wskaźników skuteczności i jakości ośrodka szkolenia kierowców. Oczywiście, może się zdarzyć, że najlepiej przygotowany kursant nie zda egzaminu za pierwszym razem, a inny, słabo przygotowany w pewnych okolicznościach „jakoś się prześlizgnie”, ale to tylko wyjątki, takie jak śnieg w maju czy 14 stopni w grudniu, które nie zmieniają faktu, że z reguły w maju jest ciepło, a w grudniu zimno.


W każdym razie, porównanie statystyk zdawalności, szczególnie na przestrzeni kilku okresów bez wątpienia daje obraz jakości szkoleń ośrodków w danym regionie. Żeby każdy zainteresowany wiedział o czym mówimy: statystyka zdawalności obejmuje wszystkie podejścia, każdego kursanta z danego ośrodka szkolenia kierowców (OSK czyli szkoły jazdy) do egzaminu i wskazuje ile z tych podejść zakończyło się wynikiem pozytywnym, a ile wynikiem negatywnym (a także, ile wyników negatywnych zostało „uzyskanych” na placu manewrowym, a ile w ruchu drogowym). Czyli jeśli w danym okresie do egzaminu podejdzie dziewięć osób, z czego jedna zda egzamin za drugim podejście, zdawalność wyniesie 90% (10 podejść, 9 pozytywnych), jeśli do egzaminu podejdzie 5 osób i wszystkie zdadzą egzamin za drugim podejściem, zdawalność wyniesie 50% (10 podejść, 5 pozytywnych), jeśli do egzaminu podejdą 3 osoby, jedna zda za pierwszym podejście, duga za trzecim, trzecia za szóstym, zdawalności wyniesie 30% (10 podejść, 3 pozytywne) itd. I tutaj podkreślam, że skupiam się na egzaminach praktycznych, nie teoretycznych.

I tak na przykład, dla kategorii B, w ostatnim opublikowanym (II półrocze 2020) wykazie zdawalności ośrodków zarejestrowanych w Szczecinie (https://eurzad.szczecin.pl/chapter_51038.asp) najniższa zdawalność ośrodka szkolenia kierowców wyniosła 20,5% (171 podejść i 35 wyników pozytywnych), ale w poprzedzających okresach w różnych ośrodkach widzieliśmy nawet zdawalności rzędu 8,5% . Inna szkoła, która na swojej stronie internetowej chwali się „najwyższą zdawalnością”, nigdy od początku istnienia w podanych wykazach nie osiągnęła progu 30% zdawalności. W jednych z największych ośrodków te wyniki wynoszą np. 21% czy 24,1%.

Podsumowując na 46 szkół (kat. B, drugie półrocze 2020):

- 21 miało wynik poniżej 30%,

- 15 szkół 30-39%,

- 6 szkół 40-49%,

- 4 szkoły 50% lub więcej.

Dodatkowo patrząc na statystyki zdawalności w WORD Szczecin (https://word.szczecin.pl/zdawalnosc/) np. w październiku 2021 wynoszącą z egzaminów praktycznych około 25% na wszystkie kategorie (gdzie zdawalność kategorii B jest najniższa) można powiedzieć, że faktycznie to po prostu Ci egzaminatorzy tacy źli.


No to teraz zdawalność egzaminów praktycznych kat. B kursantów Promoto:

rok 2020: I półrocze – 61,9% (48 podejść/ 33 wyniki pozytywne), II półrocze 48,1% (43/21)

rok 2019: I półrocze – 50% (38/19), II półrocze 95,7% (23/22)

rok 2018: I półrocze – 68,8% (21/13), II półrocze 48,8% (27/13).

Przypadek? Nie. Nasi instruktorzy po prostu bardzo przykładają się do swojej pracy.

37 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Doświadczenie - Umiejętności. Czy Zawsze Idą W Parze?

Jak to jest z tym doświadczeniem motocyklistów w odniesieniu do umiejętności? Mierzonym czy sezonami czy kilometrami. Czy faktycznie jest ono wyznacznikiem jakości techniki jazdy i wiedzy motocyklisty

Tytułem Wstępu

W tzw. świecie motocyklowym, różnymi ścieżkami poruszam się od kilkunastu lat. Przez ten czas zebrałem sporo doświadczeń i wyciągnąłem dużo wniosków. Było enduro, później turystyka motocyklowa, w międ